Czary mary? Nie! To ponad 3-miesięczna praca niezastąpionej ekipy remontowej. Tony gruzu, kucie posadzki, burzenie i stawianie nowych ścian, przenoszenie rur i kabli, poszerzanie okna, renowacja starej cegły…
Powstało całkiem przyjemne mieszkanie dla Mateusza, który na swoje 18. urodziny odebrał klucze do tego loftowego raju.
Na tle starej cegły już niedługo stanie wygodne czarne łóżko i biurko gamingowe, będzie też napis neonowy na specjalne zamówienie oraz grafiki z motywem lasu. Na suficie zostawiliśmy oryginalny beton a na głównej ścianie – starą cegłę, która została oczyszczona i zabezpieczona, wymieniono fugę.
Po betonie snują się czarne kable lamp, a maskownice które skrywają hydrauliczne stwory pomalowaliśmy na czarno. Jest młodzieżowo i loftowo! Sosnowe drzwi na czarnych prowadnicach polubiły się z zieloną ścianą…